Rejsy butikowe – wyprawa według własnego planu

Nazwa butik kojarzy nam się z eleganckim sklepem, w których znajdziemy wyjątkowe kreacje, uszyte z największą starannością i dbałością o najmniejsze szczegóły, jednak coraz częściej słowo to łączone jest z innymi tematami, jak chociażby rejsy wycieczkowe. Choć oczywiście najlepsze promy posiadają na pokładzie liczne sklepy, jednak butikowy rejs nie ma nic wspólnego z zakupami.

Bowiem oferta ta jest propozycją skomponowaną przez turystę według jego własnych potrzeb. Nawet najbardziej udziwnione wersje mają szanse ujrzeć światło dzienne, o ile znajdą się na nie klienci.

Bowiem musi zostać zgromadzona odpowiednia liczba osób, która podziela wskazaną formę rejsu, aby wyprawa doszła do skutku. Niestety opcja ta należy do propozycji z tej górnej, ale jeszcze nie najwyższej półki.

Mimo wszystko daje gwarancje skoro płacę, to wymagam, więc od nas zależy, czy pobyt na rajskiej wyspie będzie trwał jeden dzień, a zwiedzanie portu tylko trzy godziny, czy może odwrotnie.